wtorek, 15 marca 2022

Udana kontynuacja? "Iluzjonista" Remigiusza Mroza


 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: Iluzjonista (seria z Gerardem Edlingiem tom II)
Data wydania: 30 października 2019
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380759183



W 1988 roku Gerard Edling prowadził śledztwo, które zakończyło się ujęciem i skazaniem sprawcy serii zagadkowych zabójstw. Z racji ich tajemniczego charakteru, w kronikach kryminalnych morderca nazywany był Iluzjonistą – długo zwodził śledczych, a zabójstw dokonywał tak, by dowody wskazywały na inne osoby. Jego ofiar nie łączyło nic poza tym, że na ich skórze znajdował się wypalony znak zapytania. Ponad trzydzieści lat później na jednym z opolskich kąpielisk odnalezione zostaje ciało z podpisem Iluzjonisty, a sposób działania sprawcy łudząco przypomina czarną serię, która niegdyś wstrząsnęła miastem. Prowadzenie dochodzenia utrudnia fakt, że akta dawnej sprawy zaginęły, a osoby z nią związane albo milczą, albo znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedynym, który może pomóc prokuraturze, jest wydalony ze służby Edling, skrywający własne tajemnice związane z dawnymi wydarzeniami… (opis wydawniczy)

Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją książki, którą czytałam dość dawno. Jakiś czas temu zrobiłam sobie maraton z tą serią i połknęłam wszystkie tomy w trzy dni. Czy "Iluzjonista" jest udaną kontynuacją "Behawiorysty"? Zdecydowanie tak.
Autor zastosował tutaj dość rzadko spotykany zabieg. W teoretycznie drugim tomie cofamy się do lat osiemdziesiątych, poznajemy przeszłość Edlinga. W pewnym momencie przeszłość zacznie znacząco wpływać na teraźniejszość bohaterów. Czy morderca sprzed lat powrócił? A może ktoś tylko naśladuje seryjnego mordercę? Na te pytania Gerard szuka odpowiedzi wraz z dawną znajomą, która podobnie jak on, była uwikłana w dawne śledztwo - Gochą.
Muszę przyznać, że ten duet sprawdza się znakomicie. Ich relacja jest bardzo emocjonalna i prywatna. Jakie jeszcze tajemnice wiążą tych dwoje, musicie odkryć już sami na kartach powieści. Jedno mogę Wam zagwarantować - całość czyta się jednym tchem! Przygotujcie się na mnóstwo akcji i niespodziewanych zwrotów.
"Iluzjonista" dorównał "Behawioryście". Zdecydowanie polecam! Wydawnictwu Filia dziękuję za egzemplarz do recenzji. Oceniam na trzy i pół gwiazdki w pięciostopniowej skali.




wtorek, 22 lutego 2022

Nie chcesz wiedzieć, czyli "Wybaczam ci" Remigiusza Mroza

 

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: "Wybaczam Ci"
Data premiery: 14 lipca 2021
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788366839823

Ina Kobryn prowadzi spokojne, uporządkowane życie. Spełnia się w pracy, wraz z mężem stara się o dziecko i właściwie nie ma powodów do zmartwień. Wszystko zmienia się, gdy pewnej nocy siada przed laptopem i dostrzega, że mąż nie wylogował się ze swojego konta na Facebooku. Jej wzrok pada na krótką wiadomość o treści „wybaczam ci”, pochodzącą od nieznajomej dziewczyny. Bagatelizuje sprawę, ale gdy budzi się rano, okazuje się, że nadawczyni popełniła samobójstwo na samym środku placu Konstytucji w Warszawie. Ina stara się odnaleźć wiadomość, ta jednak znika bez śladu. Mąż zaś twierdzi, że nie ma pojęcia, kim jest dziewczyna, która odebrała sobie życie, ani co stało się z wiadomością. Ina zaczyna odkrywać, że to nie jedyna tajemnica, którą ukrywał przed nią partner… (opis wydawniczy)

Jeśli śledzicie moje recenzje, na pewno wiecie, że z twórczością Mroza raz się lubimy a raz nie. "Wybaczam Ci" to thriller, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, kolejny raz udowadniając, że autorowi lepiej wychodzą historie zamknięte w jednym tomie niż serie. Remigiuszu, jeśli to czytasz, błagam, nie dopisuj kontynuacji.


Jak to zwykle u Mroza bywa fabułę śledzimy z perspektywy dwójki bohaterów - Iny i chłopaka jej siostry, Gracjana. Ekscentryczny malarz jest irytujący do granic, mimo to tych dwoje doskonale sprawdza się jako duet. Od początku mamy świadomość, że Gracjan wie coś, czego nie wyjawia. Wszak tamtego wieczoru na placu Konstytucji był razem z Rafałem. Fakt ten sprawia, że mu nie ufamy. Jest świetną przeciwwagą dla niczego nieświadomej i zaniepokojonej Iny.


Fabuła obfituje w zaskakujące zwroty akcji, przez co nie sposób się od niej oderwać. Nie są to jednak plot twisty wzięte z powietrza (co się autorowi czasem zdarza). Tutaj wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i dąży do celu. Zakończenie jest zaskakujące, ale bardzo logiczne i pokuszę się o stwierdzenie, że jest to jedyne sensowne zakończenie całej historii.



Bardzo ważnym elementem fabuły są przeplatające się z główną osią narracji fragmenty pamiętnika nastoletniej piłkarki, która padła ofiarą molestowania. Kim jest ta dziewczynka i najważniejsze - co łączy ją z Iną i Rafałem?
Oceniłam "Wybaczam Ci" na 4,5/5. Polecam Wam tę lekturę. Chętnie zobaczyłabym też serial na podstawie tej książki.



wtorek, 8 lutego 2022

Pierwotne instynkty, czyli kilka słów o "Suce" Pilar Quintany

 


Autor: Pilar Quintana
Tytuł: "Suka" (oryg.: La Perra)
Data premiery: 9 lutego 2022
Wydawnictwo: Mova
Tłumaczenie: Iwona Michałowska-Gabrych
ISBN: 9788367069731


Damaris marzyła o macierzyństwie, ale nie dane jej było zostać matką. Pojawienie się jej w życiu suki, którą nazywa tak, jak zawsze chciała nazwać swoją córkę, odmienia jej życie na zawsze. Zew natury jest nieubłagany, a ludzkie i zwierzęce instynkty – niezmierzone. Damaris żyje na granicy ubóstwa. Mieszka wraz z mężem w chacie na kolumbijskim wybrzeżu Pacyfiku. W otoczeniu amazońskiej puszczy, morza i dzikich gór, które są równie piękne, co niebezpieczne. Damaris i jej mąż ledwie wiążą koniec z końcem, podobnie zresztą jak ich sąsiedzi. Codzienność jest wyzwaniem. (opis wydawniczy)


Dziś przychodzę z recenzją niezwykłej książki. Powieść Pilar Quintany to przejmujące studium kobiecej psychiki, które na długo zostaje w pamięci. Nie jest to jednak proza dla każdego.
"Sukę" charakteryzuje surowy styl przesiąknięty na wskroś naturalizmem. Podczas lektury przypominała mi "Mur duchów" Moss, który bardzo lubię. To opowieść o sile i granicach miłości, niespełnieniu, pragnieniu macierzyństwa i mrocznych pierwotnych instynktach. Czytelników o słabszych nerwach ostrzegam, że opisy są brutalne.
Z każdą stroną utwierdzałam się w przekonaniu, że dobra literatura nie potrzebuje ogromu słów. Często krótka forma przekazuje więcej treści i emocji niż 1000-stronnicowa fabuła. Gwarantuje Wam, że ta króciutka proza zostanie na długo w Waszych umysłach. Atmosfera całości jest duszna i znakomicie oddaje opisywane realia. Nominacja do Nagrody Bookera była jak najbardziej zasłużona. Gorąco polecam! Dla mnie to cztery i pół w pięciostopniowej skali. 
Serdecznie dziękuję księgarni Tania Książka za możliwość zrecenzowania tego tytułu.